TAK TO SIĘ ZACZEŁO....

POCZĄTKI ŻUŻLA W LESZNIE

 Sport motocyklowy jest dyscypliną bardzo kosztowną.
Cena jednej maszyny dochodziła w latach 1936 – 1938 do trzech tysięcy złotych.
W 1937r. w całym kraju było zaledwie 8.898 maszyn, a w 1939r. – 12.061.

Poważną trudność w rozwoju tej dyscypliny sportu stanowił fakt, że w Polska okresu międzywojennego nie posiadała własnego, silnie rozwiniętego przemysłu motoryzacyjnego. W związku z tym jeżdżono na drogim sprzęcie angielskim lub niemieckim.
Pierwsze zawody zorganizowane przez posiadaczy motocykli odbyły się w Lesznie 24.04.1938 roku, na boisku „Sokoła” przy ulicy Strzyżewickiej (obecnie teren „Akwawitu”). Zapowiedź niezwykłych zawodów ukazała się już miesiąc przed imprezą.
Lokalna prasa zapowiadała szereg atrakcji, defiladę maszyn ulicami miasta,
jazdę zręcznościową – wyścigi w trzech kategoriach pojemności skokowej silnika
i „pokaz prawidłowego przechodzenia przez jezdnię.”
Nauka chodzenia dla publiczności miała być również honorowana nagrodami, które ufundowali miejscowi i poznańscy sponsorzy. Wśród Nauka chodzenia dla publiczności miała być również honorowana nagrodami, które ufundowali miejscowi i poznańscy sponsorzy. Wśród nich Firma Ruks, „Omnia” przedstawicielstwo „Polgum” i „Vulgum” z Poznania. Nagrodami były części samochodowe, opony i akcesoria.
 




W niedzielę, 24 kwietnia, była ładna pogoda. O godzinie 11.45 przy licznym udziale publiczności, na leszczyńskim Rynku
ksiądz proboszcz dr. Stefan Abt poświęcił motocykle, które następnie przejechały głównymi ulicami miasta, budząc powszechne zainteresowanie.
 
Ciekawe jest rozliczenie finansowe tej imprezy.
Po odliczeniu kosztów, pieniądze zarobione przekazano :
150 zł na Fundację Obrony Kraju,
25 zł. Na budowę nowego kościoła św. Szczepana,
56 zł. Na bezrobotnych miasta Leszna,
30 zł. Chciano dać zawodnikom jako ekwiwalent za benzynę i oleje. Ale oni gremialnie zrzekli się tej sumy i przekazali ją również na budowę kościoła „jako dziękczynienie za opiekę
Boską podczas zawodów”. Rzeczywiście były to szczęśliwe zawody, mimo ryzykownych sytuacji i słabego zabezpieczenia
zawodników , mimo widzów stojących wzdłuż toru bez żadnego ogrodzenia, poszkodowani byli tylko dwaj zawodnicy, jeden miał otarcia na nodze, drugi rozciętą wagę.

Datą narodzin klubu motorowego w Lesznie jest 7 maja 1938r., kiedy to odbyło się spotkanie organizacyjne, na którym postanowiono powołać Leszczyński Klub Motocyklowy. Miejscem narodzin była salka leszczyńskiego „Sokoła”. Inicjatorem powstania zrzeszenia miłośników motorów w Lesznie w formie klubowej był Stanisław Ciesielski.
Na tymże zebraniu w obecności 41 członków - założycieli, powołano pierwszy zarząd klubu w składzie :
Idzi Dolata –prezes
Józef Nietsche – wiceprezes,
Wacław Otto – kapitan sportowy,
Władysław Chrobak –sekretarz,
Stanisław Piotrowski – skarbnik.
Kronikarze to : Władysław Chrobak i Bernard Handke.
W kilka dni po spotkaniu zarząd zarejestrował się w starostwie
jako stowarzyszenie zwykłe, przedstawiając przyjęty na zebraniu założycielskim statut.

Głównym celem działalności klubu było rozwijać głównie turystykę motorową połączoną z krajoznawstwem. Te założenia znalazły się w statusie uchwalonym na nadzwyczajnym zebraniu klubu, w dniu 28 maja 1938roku.

 
 
 Protokół z pierwszego zebrania 07.05.1938
 
 
 
 
Pierwszą imprezę klubową zorganizowano już 24 maja 1938r..
Była to wspólna wycieczka na motorach na Wyspę Konwaliową
na Jeziorze Przemęnckim.
 
Członkowie LKM brali też udział w zawodach organizowanych w Rawiczu
– 26 maja i 11 września oraz w Kościanie – 5 lipca.
 
18 września 1938r. odbyły się w Lesznie pierwsze Jesienne
Wyścigi na stadionie „Sokoła” poprzedzane pokazem motorowym,
wywołującym znaczne zainteresowanie. W zawodach startowało
30 uczestników w tym 12 zamiejscowych. W jej organizację,
w charakterze sponsorów, licznie włączyły się firmy, fundujące
nagrody rzeczowe.  Była więc 1 beczka piwa, 5 funtów
kiełbasy, siodełko motocyklowe i benzyna.
Zawody odbyły się przy udziale 5 tysięcy widzów.
 
Na dystansie 5 km (10 okrążeń) ścigały się maszyny o pojemności 500ccm.
Zwyciężył Schramn z Rawicza, II miejsce zajął Wacław Otto, a III miejsce
Czerniak.Sztafetę międzyklubową, przebytą w czasie 3.05,2 godz.
Wygrali leszczynianie przed reprezentacją Rawicza.
W wyścigu maszyn o pojemności 200 ccm na odległość 5 km. startowało 5 maszyn.
Zwyciężył Handke, II miejsce zajął Antoni Perek, a III miejsce Wacław Otto z LKM.
W wyścigu maszyn o pojemności 350 ccm, na tym samym dystansie, brało udział
7 maszyn.I miejsce zajął Franciszek Nowacki, II miejsce Dwornik – obaj z Rawicza,
a III miejsce – Jan Walkowiak z LKM.
W wyścigu maszyn o pojemności 100 ccm, na dystansie 3 km
wygrał Feliks Brzeski z Poznania, a drugie i trzecie miejsca w kolejności zajęli
Tadeusz Augustyniak i Józef Nitsche z LKM. 
Godnym podkreślenia jest fakt, że 60 % czystego zysku z tych zawodów
przekazano na Fundusz Obrony Narodowej (FON).
 
 
W kwietniu 1939 roku członkowie LKM wzięli udział w imprezie pod nazwą Rajd Motorowy w Obronie Ojczyzny, zorganizowanej przez Motorowy Klub Rawicki. Natomiast krótko przed wybuchem II wojny światowej w wyścigach motocyklowych w Kościanie czołowe miejsca zajęli W. Otto, W. Krupka i Ciesielski z LKM.
 
W atmosferze zbliżających się wydarzeń wojennych coraz częściej ujawniano zaangażowanie wielu przedstawicieli mniejszości niemieckiej
na Pomorzu, w Wielkopolsce i na Śląsku we wrogą działalność przeciwko żywotnym interesom państwa polskiego. W zaistniałej sytuacji, w 1939r. z listy członków LKM skreślono pięciu miejscowych Niemców. Krok ten motywowano ich solidaryzowaniem się z wrogimi posunięciami Niemiec hitlerowskich w stosunku do państwa polskiego.

  
 
1 września stał się tragiczną cenzurą również w historii LKM. W brutalny sposób przerwano bowiem krótką, ale bardzo owocną działalność klubu. Nie doszło do pieczołowicie przygotowanych II Jesiennych zawodów  motocyklowych LKM. Na podkreślenie z lat wojny zasługuje odwaga działaczy klubu.  Wacław Otto i Kazimierz Łuczak przez całą okupację przechowywali proporzec dokumentację klubu. Prezes Idzi Dolata w obawie przed represjami władz hitlerowskich był zmuszony ukrywać się na terenie powiatu leszczyńskiego
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
 

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=